Zmiany klimatu - czy jest się czego bać?

Czy Polacy obawiają się zmian klimatycznych? Organizacja Hope not Hate opublikowała raport, z którego jednoznacznie wynika - tak, dla większości Polaków zmiany klimatyczne są kwestią ważną i to bez względu na podziały polityczne. Dlaczego jest to tak istotne?

Dlaczego zmiany klimatu dotyczą każdego?

Według analiz przeprowadzonych przez ekspertów, takich jak Aiguo Dai, zmiany klimatu będą zauważalne już w latach 30-tych XXI wieku. W praktyce zmiany te widoczne są już dziś, choć w Polsce nie są jeszcze tak dotkliwe. W kolejnych dziesięcioleciach globalne ocieplenie będzie postępować i również w naszym kraju klimat zmieni się z umiarkowanego na suchy. Niesie to ogromne konsekwencje, gdy chodzi o przyszłość rolnictwa i dostawy żywności.

W dodatku wyższe temperatury mają wiązać się z podwyższoną liczbą zgonów w czasie letnim, ze względu na wysokie temperatury. Prognozowany spadek zachorowań w okresie zimowym nie zrównoważy tej liczby. Należy liczyć się także z zagrożeniem chorobami dotychczas występującymi głównie w tak zwanych krajach egzotycznych. Polsce grożą również konsekwencje gospodarcze i społeczne związane z migracjami. Wysoko prawdopodobne jest przeludnienie Europy Środkowej i północy globu, spowodowane napływem ludności z obszarów najbardziej dotkniętych globalnych ociepleniem. Z wysokimi temperaturami, suszą, pożarami i huraganami walczyć będą Stany Zjednoczone, państwa rejonu Morza Śródziemnego, kraje Azji południowej oraz Australia (źródło: https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-globalne-ocieplenie-nawet-jesli-bedzie-wcale-nie-bedzie-takie-zle-4). Nierówna walka z żywiołami trwa już dziś! Strach pomyśleć, jaka przyszłość czeka ludność tych regionów. Zatem jako mieszkańcy świata bierzemy na swoje barki odpowiedzialność za życie niemal 3/4 mieszkańców globu.

Oczywistym zagrożeniem jest również topnienie lodowców. Proces ten postępuje powoli, lecz jego ostateczne konsekwencje wiążą się ze znacznym podniesieniem poziomu mórz i oceanów na obszarze całej Ziemi. Warto w tym miejscu wspomnieć o kolejnej konsekwencji zmian klimatu, jaką jest zakwaszanie mórz i oceanów. W perspektywie długofalowej populacja wielu organizmów morskich może znacznie się zmniejszyć, co wpływa negatywnie również na stan gospodarki i zasoby żywnościowe (źródło: Ocean Carbon and Biogeochemistry Project, United Kingdom Ocean Acidification Programme oraz European Project on Ocean Acidification). Doskonałym przykładem jest Morze Bałtyckie. Zakwaszenie Bałtyku już teraz osiąga poziom krytyczny. Podobny poziom zakwaszenia oceanów prognozowany jest na XXII wiek. W ciągu ostatnich 30 lat średnia temperatura Bałtyku wzrosła o 1,5 ºC. („The Baltic Sea as a time machine for the future coastal ocean”, „Science Advances”, Thorsten B. H. Reusch, Jan Dierking , Helen C. Andersson i inni).

Czy zmiany klimatu to wina człowieka?

Według badań Petera T. Dorana aż 97,5 % aktywnie publikujących klimatologów jest zgodnych w twierdzeniu, iż globalne ocieplenie to fakt i jest ono skutkiem działalności człowieka. Do podobnych wniosków doszli także inni naukowcy, jak chociażby N. Oreskes, R. Anderegg, E. Carlton. Uśredniając wyniki badań, konsensus klimatologów w tej kwestii plasuje się na poziomie od 90 % do nawet 100 %. Niestety zdanie naukowców podziela zaledwie 58% ogółu społeczeństwa (źródło: ankieta Gallupa z 2008 roku). Być może rozbieżność ta wynika z niskiej świadomość problemu w krajach, gdzie skutki zmian klimatu nie są jeszcze odczuwalne.

Nazwa „globalne ocieplenie” nie jest przypadkowa. Istotna jest bowiem zmiana poziomu temperatur z punktu widzenia globalnego, nie zaś regionalnego. Temperatura globu nie może podwyższyć się o więcej niż 1.5ºC a 2ºC - w przeciwnym razie czekają nas nieodwracalne konsekwencje. Specjalny raport naukowy ONZ dowodzi jednak, że to granica 1.5ºC powinna być przedstawiana jako maksymalna - zatem należy wprowadzić daleko idące restrykcje. Od nas zależy, czy młode pokolenia czeka mroczna przyszłość w świecie, w którym warunki dyktuje strach. Zamiast się bać warto zacząć działać!

Czy dalszych zmian klimatu można uniknąć i dlaczego człowiek ma wpływ na ich rozwój?

Zmiany klimatu spowodowane są gazami cieplarnianymi. Ich źródłem jest zarówno działalność ludzka, jak i procesy naturalne. Jednakże, za katastrofalny ich wzrost odpowiada właśnie człowiek. Notowany obecnie poziom gazów w powietrzu jest najwyższy od ponad 650 tysięcy lat. Jego wyraźny wzrost jest notowany od czasu zapoczątkowania tak zwanej rewolucji przemysłowej. Dane te potwierdzane są pomiarami przeprowadzanymi w kosmosie, laboratoriach oraz stacjach meteorologicznych, a także na poziomie atmosfery i w oceanach (https://naukaoklimacie.pl/fakty-i-mity/mit-globalne-ocieplenie-jest-powodowane-wzrostem-aktywnosci-slonecznej-3). Zmiany klimatyczne nie są również efektem aktywności Słońca. Przeciwnie, od lat 60-tych aktywność słoneczna spada! Według dr. Davida Hathaway'a z Marshall Space Flight Center w grudniu 2019 roku odnotowano rekordowo niską aktywność Słońca. Tymczasem wcześniejsze ocieplenia klimatu na przestrzeni dziejów były spowodowane właśnie zmieniającą się aktywnością tej gwiazdy.

Dalszy rozwój wydarzeń jest więc w naszych rękach. Konieczne są między innymi:

  • rezygnacja z paliw kopalnych,
  • ograniczenie emisji metanu
  • zmiany w sektorze rolniczym
  • zmiany w branży utylizacji odpadów.
My, zwykli ludzie, powinniśmy sięgać po nowoczesne rozwiązania grzewcze i transportowe, by zasygnalizować potrzebę zmian. Wybierając zawód związany z ekologią, zmieniając styl życia, ograniczając spożycie mięsa, segregując odpady, udzielając się w akcjach ekologicznych - dajesz wyraźny znak, że to czas na zmiany. Nie zmiany klimatu, lecz te, które mają im zapobiec.