Segregacja śmieci oczami Polaków

Jak Polacy postrzegają kwestię segregacji śmieci i czy rzeczywiście wywiązujemy się w tym względzie ze swoich obowiązków? Zeszłoroczne badania przeprowadzone przez Żywiec Zdrój dowodzą, że tę tematykę nadal traktujemy z przymrużeniem oka.

Czy Polacy widzą sens w segregacji śmieci?


Wyniki badań Żywiec Zdrój wskazują, że 37 % badanych nie ufa systemowi. Ponad 1/3 Polaków sądzi, że segregowane odpady trafiają do jednego kontenera i mieszają się ze sobą. Rzeczywiście, po odpady często przyjeżdża jedna śmieciarka. Jednakże, różne kolory worków ułatwiają późniejszą segregację w sortowni. Natomiast w przypadku odbioru śmieci z tak zwanego „dzwona” wykorzystywany jest pojazd dedykowany temu rodzajowi odpadów. W rezultacie posegregowane śmieci nie mieszają się ze sobą! W systemie recyklingu nie ma zatem mitycznych, ukrytych luk.

Co ciekawe, pomimo wątpliwości dotyczących sensu segregacji, aż 90 % badanych deklaruje, że śmieci segreguje! Czy rzeczywiście segregacja śmieci odbywa się w sposób odpowiedni? Co do tego są już wątpliwości. Wyniki badań dowodzą, że: 

  • 40 % badanych nie wie, do jakiego kosza powinny trafić odpady plastikowe. Podpowiadamy, że w Głogowie tego typu śmieci muszą znaleźć się w żółtym worku lub w pojemniku z siatki.
  • 90 % respondentów uważa, że plastikowe śmieci są efektem wtórnego przetworzenia surowców i są zdatne do kolejnego wykorzystania. Niestety, 37 % nie zwraca uwagi na to, czy kupowany produkt jest umieszczony w opakowaniu zdatnym do recyklingu.
  • 45 % badanych nie rozumie pojęcia „gospodarka w obiegu zamkniętym.
  • 65 % respondentów zgadza się, że suma małych nawyków ma wielkie znaczenie i może zmienić naszą planetę na lepsze.

Kilka słów o segregacji śmieci w Polsce


Analizy tego problemu podjęły się także instytuty ARC Rynek i Opinia oraz FOB (Forum Odpowiedzialnego Biznesu). Wyniki tych badań potwierdzają, że poziom wiedzy w zakresie segregacji śmieci jest w Polsce bardzo zróżnicowany. Po raz kolejny pojawiają się mity! Wyniki tych badań przedstawiają się następująco:

  • 66 % respondentów deklaruje, że segreguje śmieci.
  • 15 % poprawnie wskazuje kolory koszy względem rodzaju odpadów.
  • 42 % nie wierzy w skuteczność segregacji, ze względu na błędne przekonanie o mieszaniu odpadów w kontenerach.
  • 75 % badanych uważa, że opakowania z metali i sztucznych tworzyw trzeba umyć przed wyrzuceniem do kosza. Tymczasem mycie jest zalecane tylko wtedy, gdy gmina wydaje komunikat z taką prośbą. Dotyczy to również słoików i innych opakowań szklanych.
  • 76 % respondentów nie potrafi poprawnie zdefiniować pojęcia „ślad węglowy produktu”.

Gospodarka w obiegu zamkniętym - co to znaczy?


To koncepcja proekologiczna, w której realizacji każdy z nas bierze udział. Chodzi o minimalizację produkcji nowych dóbr, celem znacznego ograniczenia zanieczyszczeń powietrza, gleby i wód. Kluczem do realizacji tej koncepcji jest recykling, nie tylko tworzyw sztucznych, ale również metali i innych dóbr. Plastik jest bowiem surowcem, który coraz bardziej zatruwa planetę. Tymczasem złoża metali nie są niewyczerpalne. Zatem produkty powinny pozostawać w obiegu gospodarczym najdłużej, jak tylko się da.

Nie jest to wyłącznie luźne pojęcie, ale idea wprowadzana przez rządy, między innymi w ramach projektu GOSPOSTRATEG "Oto-GOZ". Projekt zorganizowano celem pomiaru dotychczasowych efektów wdrażania nowego systemu gospodarki. Aby zrealizować nowy plan Polska ma kierować się „Mapą drogową GOZ” - dokumentem w formie poradnika. Unia Europejska stale dąży do zmiany stylu gospodarki na tę o obiegu zamkniętym. Przykładem tych działań może być chociażby Rozporządzenia ustanawiające wymogi dotyczące ekoprojektów z dnia 1. października 2019 r.. Zgodnie z tymi dokumentami, w najbliższej przyszłości produkty muszą być nie tylko utylizowane, ale i projektowane z myślą o ekologii. Sprzęty mają być trwalsze i zdatne do naprawy, aby nie trzeba było ich tak często wyrzucać i wymieniać na nowe (źródło: https://www.gov.pl/web/rozwoj/gospodarka-o-obiegu-zamknietym).

Warto podkreślić, że pomimo niskiego poziomu wiedzy na temat gospodarki w obiegu zamkniętym, Polacy zdają sobie sprawę z ogromnych możliwości recyklingu. Według badań Żywiec Zdrój, Polacy wskazują na następujące opcje ponownego wykorzystania plastiku: „55 % butelki do napojów, 54 % ubrania i akcesoria, 42 % zabawki, 36 % opakowania do żywności, 34 % meble”.

Czym jest ślad węglowy produktu?


Ślad węglowy produktu to w wielkim uproszczeniu procentowy udział w emisji gazów cieplarnianych, w perspektywie jednego cyklu życia. Cykl życia produktu rozpoczyna się w momencie wprowadzenia go na rynek, a kończy się na wycofaniu go z obiegu na skutek spadku sprzedaży. Zatem dzięki wprowadzeniu gospodarki o obiegu zamkniętym ślad węglowy ulegnie zmniejszeniu. W branży produkcyjnej wyliczanie śladu węglowego staje się obowiązkiem.

Czy to wystarczy, aby uratować planetę i zapewnić dobre życie kolejnym pokoleniom? Wszystko zależne jest od tego, jak szybko uda się nam osiągnąć wyznaczone cele. Dlatego tak istotne jest, by każdy z nas przyczynił się do ochrony środowiska dorzucając pozornie nieistotną cegiełkę, np. w postaci odpowiednio posegregowanych odpadów!